jak zwiększyć swoje szanse na poród naturalny? I uniknąć niepotrzebnej cesarki

CESARKI – Ten temat interesuje mnie najbardziej (bo dotyczy osobiście) i skuteczność HB w redukcji ilości cesarek (zbadana i potwierdzona statystycznie), a pozytywny wpływ HB na postęp, przebieg i naturalny, łagodny wynik porodu, oraz znaczne zwiększenie szans na poród naturalny/ VBAC jest jednym z moich głównych motywatorów w pracy.

statystyki cesarek na świecie i w Polsce:

Świadomość, że wpływam na ten dramatyczny wynik, w jakimś tam niewielkim stopniu, pracując z kilkoma kobietami/parami na miesiąc jest dla mnie wielka radością.

Oczywiście, część moich klientek doświadcza takiego rozwiązania (cc), ponieważ poród to nieprzewidziany proces, ale duża część cieszy się takim porodem, o jakim marzyło. Co więc zwiększy twoją szansę na poród naturalny i jak w tym nieprzyjaznym systemie radzić sobie, jednocześnie z niego nie rezygnując całkowicie?

1. Weź odpowiedzialność za swoje życie, decyzje i ciało. Dogłębnie uświadom sobie, że to ty znasz swoje ciało najlepiej. Jesteś dorosła, świadomą i odpowiedzialną osobą. O tej odpowiedzialności świadczy również korzystanie ze służby zdrowia w taki sposób, jaki czujesz że jest dla ciebie najbardziej odpowiedni (czyli także, jeśli czujesz, że to konieczne, możesz zrezygnować z pewnych aspektów procedur szpitalnych/ciążowych lub korzystać z innej pomocy)

2. Uzdrów swoje traumy rodowe, pokoleniowe, seksualne. Uzdrów swoją seksualność , traumy z poprzednich wydarzeń np. molestowanie seksualne lub poprzedni traumatyczny poród ( Uzdrowiona seksualność = lepszy poród.

3. Zaufaj dogłębnie swojemu ciału i dziecku. Świadomie uwalniaj napięcia blokujące przepływ energii w twoim ciele np. twarz, ramiona, miednica. Możesz korzystać z całej masy terapii, sesjii dostępnych na rynku np: TRE, joga, joga kundalini, joga nidra, hipnoterapia ( kurs hypnobirthing) techniki Bowena, osteopata, fizjoterapeuta, różne masaże (także przed zajściem w ciążę). Świadomość siebie, przepływów w swoim ciele, oddechu jest konieczna.

4. Uwolnij swój głos i oddech. Zauważ jaki masz kontakt ze swoim głosem, z oddechem. Oddech porodowy to tak naprawdę intuicyjny oddech ssaczy, spokojny, naturalny dla nas oddech, lub podczas kulminacji porodu sapanie (obejrzyj kilka filmów z porodów np. kotów i przyjrzyj się ich oddechowi), gdzie przepona obniża się, brzuch powiększa się. To oddech, którego nie tylko uczę na sesjach HB. To oddech, którego uczę na jodze, w relaksie itd. To oddech, który jest i powinien być dla nas codziennością, powinien być częścią nas. Oddech, który powie naszemu nerwowi błędnemu „Wszystko jest w porządku, działaj spokojnie, doprowadzaj krew do narządów wewnętrznych”. Niestety w zabieganym, stresujących świecie, gdzie zbyt często kobiety słyszały „wciągnij brzuch, wypnij pierś” (mężczyźni zresztą też” , cały proces jest zaburzony.

5. Z odpowiedzialnością korzystaj z usług szpitalnych. Zbyt często słyszałam historie o całkowicie zdrowych ciążach, dziecko nie za duże, nie za małe, gdzie kobieta idzie prewencyjnie do szpitala w dniu terminiu/przed terminem i „wpada” w szpony kaskady interwencji medycznych, które kończa się cesarką. Np. usg pokazuje delikatnie za mało wód owodniowych> indukcja> cesarka. USG pokazuje , że dziecko będzie miało 4.5 kg, za duże, cesarka, rodzi się 3.8 kg. Tętno dziecka spada> cesarka (dlaczego tętno dziecka spada? wg badań duży wpływ na to ma przebicie błon płodowych i oksytocyna). Zawsze zapytaj, czy masz alternatywne wyjścia, skonsultuj z innym lekarzem sytuację (jesli możesz, jesli jest czas).Ułożenie miednicowe > cesarka (nawet nie ma rozmowy z lekarzem o wielu obecnie dostępnych możliwościach obrotu dziecka > np. na mojej stronie możesz kupić zestaw hipnotyczny obrót dziecka, po którym już wiele dzieci się obróciło, nie mówiąc o obrocie zewnętrznych na głownę, moksie itd)…

Co mówią eksperci?

6. Otaczaj się kręgiem wspierających twoje podejście kobiet!!!!! Znajdź odpowiednie grupy, nowe koleżanki, które wesprą cię w twoich planach, staraniach. Jeśli twój partner cię nie wspiera, wątpi w ciebie, nie bierz go na poród. Są niestety partnerzy, którzy zamiast wesprzeć mogą powiedzieć ci „Słuchaj lekarza, czemu nie chcesz nacięcia, nie buntuj się, nie panikuj”, kiedy ty np. chcesz wstać… 🙁

7. Zbadaj statystyki szpitala np. na stronie gdzierodzic.info.

Wybierz najlepiej dla siebie!

Wszystkiego dobrego

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *